Prezenty, które mają smak
Włoskie smaki. Prawdziwe historie.
Są prezenty na chwilę. I są takie, które otwieramy przy stole.
Il dono è un gesto.
Dzielimy je i wspominamy długo po tym, jak pudełko znika.
Ktoś zaparzył kawę. Na stole oliwa, antipasti, grissini. Potem ktoś otwiera panettone. Zwykły wieczór zaczyna przypominać małą trattorię na południu.
Włoska kuchnia nigdy nie była tylko jedzeniem. To spotkanie. Rozmowa. Radość z prostych rzeczy. I przekonanie, że najlepsze chwile powinny mieć coś dobrego na stole.
Nie sprowadzamy wszystkiego z włoską etykietą. Sprowadzamy to, co warto poznać — rzemiosło, miejsce, człowieka. Włoskość nie zaczyna się od flagi na opakowaniu. Zaczyna się od jakości.
Katalog · Collezione
Pytanie, które potrafi podzielić Włochów bardziej niż wybór drużyny. Po jednej stronie miękkie ciasto z rodzynkami i kandyzowanymi owocami — Mediolan. Po drugiej maślane, puszyste, obsypane cukrem, osiem ramion — Werona, patent Melegattiego z 1884.
Które jest lepsze? Nie rozstrzygamy. Włosi też nie potrafią. We Włoszech stół ma smak, ale nie ma jednego przepisu: Sycylia pistacjami, północ ciastem, zawsze ludźmi.
Gwiaździsta forma pandoro pochodzi z Werony. W 1884 opatentował ją Domenico Melegatti.
Panettone miało powstać po kulinarnej katastrofie na dworze Sforzów. Brzmi pięknie. Czy wydarzyło się naprawdę — tego nie wiemy.
Niektóre prezenty stoją na półce latami. Te lubimy najbardziej — znikają. Oliwa otwarta przy kolacji. Krem, który miał starczyć na miesiąc. Panettone „tylko po kawałeczku”.
Nagle prezent przestaje być prezentem. Staje się częścią wspólnego wieczoru. Czy można podarować coś lepszego?
Każdy zestaw jako jedna karta. gustiditalia.pl — do domu albo z odbiorem.
Podziękowanie, które ma smak. Od niewielkich upominków po zestawy premium. Faktura VAT, dostawa zbiorcza, stałe składy.
Zapytaj o ofertę — przez sklep
Trovare l’Italia
Nie jako produkty. Jako małe podróże.
Nie każdy może spakować walizkę i jutro rano polecieć do Włoch. Czasem wystarczy otworzyć pudełko. Zapach oliwy. Aromat kawy. Cytrusy. Pistacje. Świeżo otwarte panettone.
Nagle wracają wspomnienia. Mała uliczka. Słońce. Stolik przed kawiarnią. Morze gdzieś za rogiem. Tak chcemy pakować prezenty.
Stół w Mediolanie, Weronie, Neapolu i na Sycylii wygląda inaczej. Dlatego włoska kuchnia się nie nudzi.
Kilka świetnych składników robi więcej niż długa lista przeciętnych. To zasada, którą lubimy najbardziej.
Collezione
Sette gesti.
Il grande gesto.
Aksamitny worek
Największy gest w katalogu. Kilogram Classico A.D. 1476 w worku, który zostaje na kolejne lata. Obok gęsta konfitura i primitivo, które nie przeprasza za charakter.
Dla kogoś, komu chcesz zrobić naprawdę dobre wrażenie.
Prosecco, las, morela.
Las, musowanie, morela
Otwarcie stołu. Prosecco z Valdobbiadene, potem ciasto z puszki, która jest prezentem sama w sobie. Morela z imbirem i miętą. Ocet z Modeny — dla tych, którzy zostaną na kolację.
Dla tych, którzy potrafią opowiadać o jedzeniu dłużej niż o pogodzie.
Ptaki, kwiaty, złoty sznur.
Ogród na pokrywie
Czerwona puszka Loison — ptaki, kwiaty, złoty sznur. W kieliszku rosato z Tenuta Margherita. Do tego gęsta konfitura w słoiku. Wystarczy, że stoi na stole.
Dla kogoś, komu prezent ma wyglądać na wyjątkowy. I dla klienta, który ma dostać elegancję.
La cucina è amore.
Dla tych, którzy kochają gotować
Włoska kuchnia nie potrzebuje dziesięciu składników. Potrzebuje dobrych: oliwy, condimento, konfitury, panettoncina i gorzkiej czekolady. Najlepszy prezent dla kucharza — składnik, którego sam sobie jeszcze nie kupił.
Dla tych, którzy wolą dostać coś, co naprawdę wykorzystają.
Brzoskwinia w grudniu.
Brzoskwinia i rozmaryn
Panettone, którego nie spodziewasz się w grudniu. Brzoskwinia, rozmaryn, 600 gramów. Obok primitivo riserva i tabliczka z całymi orzechami. Nietypowe — dlatego zostaje.
Dla człowieka, który ma już wszystko.
Są składniki, które pojawiają się we włoskiej kuchni. I jest pistacja. Kremowa. Intensywna. Lekko słona. Słodka, kiedy trzeba.
W Gusti D’Italia znajdziesz ją w kremach, ciastkach, nugatach i świątecznych wypiekach. A jeśli ktoś mówi, że nie przepada — najwyraźniej jeszcze nie znalazł swojej.
Prezent dla miłośnika słodkości, Włoch i sycylijskiego lata.
Dalej dwa zestawy z tego świata: Nocciola z Piemontu — laskowy, kakao, trzy warstwy. I Bronte — pistacja trzy razy.
Dalej · Nocciola i Bronte
Tre strati di Piemonte.
Piemont w trzech warstwach
Tosa — kruche ciasto, krem frangipane, kakao. Krem La Deliziosa z prażonych orzechów IGP. Tabliczka, na której orzechy nie są posypką, tylko konstrukcją.
Dla słodkiej duszy, która rozumie laskowy.
Tre volte pistacchio.
Pistacchio, trzy razy
Sycylia bez folkloru. Krucha sbrisola Loison, krem z Bronte, torrone w przezroczystym pudełku. Zielone, słone, słodkie. Jeśli ktoś mówi, że nie przepada za pistacjami — jeszcze nie znalazł swojej.
Dla miłośnika Włoch i sycylijskiego lata.
Il piccolo gesto.
Kiedy gest ma być cichy
Nie każdy prezent musi być wielkim wejściem. Czasem wystarczy panettoncino, słoik dobrej konfitury i tabliczka gorzkiej czekolady. Albo figa z migdałem — Bonissima Ficomandorla — i konfitura z czarnego bzu.
Dla koleżanki, nauczycielki, do kosza firmowego. Albo dla siebie, „tylko na próbę”.
Nie wiemy, gdzie otworzysz ten prezent. Przy rodzinnym stole. Na firmowym spotkaniu. Albo dwa dni później, kiedy wreszcie będzie można spokojnie usiąść.
Zacznij od osoby, nie od produktu.
Kocha słodkie. Tesoro, Nocciola, Bronte, Piccoli.
Uwielbia gotować. Tavola, Bosco.
Ma już wszystko. Peachmary.
Prezent dla klienta. Giardino albo Tesoro.
Naprawdę dobre wrażenie. Tesoro.
Napisz — chętnie pomożemy wybrać